Drift na drodze zakończył się mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy
Policjanci zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki BMW po tym, jak zauważyli, że celowo wprowadził pojazd w poślizg, wykonując tzw. drift. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję.
23-latek został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł i otrzymał 10 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy na trzy miesiące.
Droga publiczna nie jest torem wyścigowym ani miejscem do sprawdzania możliwości samochodu czy popisywania się przed innymi. Celowe wprowadzanie auta w poślizg może być niebezpieczne, bo kierowca nie ma pełnej kontroli nad jego zachowaniem, a przeszkoda, pieszy lub inny uczestnik ruchu mogą pojawić się w ułamku sekundy.
Brawura za kierownicą nie świadczy o umiejętnościach. Chwila nieodpowiedzialności może skończyć się nie tylko mandatem, ale także tragedią.
Źródło: KPP Kościan









